1 stycznia 2014

Pierwszy dzień Nowego Roku ...

... spędziliśmy bardzo spokojnie i leniwie. Było dłuugie spanie, a później polegiwanie w łóżku  do południa i bardzo późne śniadanie.  Obiad poza domem i spacer w ciemnościach. W planach mamy jeszcze wieczorne granie w planszówki, ale to dopiero, jak Maleńka pójdzie spać.



2 komentarze: